Trasa i program
Jachty
Nautitech 40
Bali 40
Koszty
Cena zawiera:         - miejsce na jachcie dowodzonym przez skippera
                                     (w 2-osobowej kajucie)
                                  - pościel, ponton z silnikiem
                                  - ubezpieczenie

Koszty dodatkowe: - przelot na Kubę (2.600 - 3600,- zł)
                                 - przejazd kabrioletem po Havanie ok. 20 CUC/osoba
                                 - transfer Havana-Cienfuego-Havana ok. 60 CUC
                                 - podatek turystyczny 120 CUC
                                 - opłaty portowe, wyżywienie, zużyte paliwo (ok. 150 CUC/osoba)
                                 - wydatki własne (pamiątki, restauracje, napoje....)
                                 - 2 noclegi w Havanie, 1 w Cienfuegos ( łącznie ok. 140 CUC)

  
   Trogram rejsu jest dostosowany do warunków pogodowych (zapewnienie
    załodze    komfortu i bezpieczeństwa).
Dzień 1: po przylocie do Hawany szybki rozpakunek i wieczorny
             spacer po centrum. Dzisiaj i jutro śpimy w Casa Particulare- u Oscara,
             który opowie nam o realiach życia na Kubie i to po polsku.
Dzień 2: Zwiedzamy Hawanę, w planie mamy także godzinne przejażdżki po
             mieście zabytkowymi kabrioletami.
Dzień 3: Przed południem wyruszamy do Trynidadu. Zwiedzamy miasto i wieczorem (nocą)
             lądujemy w hotelu.
Dzień 4: Jedziemy do Cienfuegos.. Zwiedzamy kolonialną perełkę Kuby,
             popijamy Pina-coladę, mohito i daiquiri słuchając samb i rumb, a
            po południu odbieramy jacht i robimy aprowizację.
Dzień 5: w nocy wypływamy do Cayo Largo. Na miejscu powinniśmy być
            przed południem. Po śniadaniu przepływamy pontonem na Playa
             Sirena i Playa Paradiso - jednej z najpiękniejszych plaż świata. Tutaj
            chętni mogą popływać z delfinami w naturalnym delfinarium.
            Wieczorem parkujemy w marinie.
Dzień 6: Po uzupełnieniu zaopatrzenia i zakupie cygar, przepływamy kilka mil.
             Płyniemy laguną, stając w dowolych miejscach na kąpiele i stajemy
             na noc przy Cayo Rico.
Dzień 7: Płyniemy laguną dalej na zachód, wypływamy na chwilę na otwarte
            morze i wpływamy pomiędzy Cayo Rosario i Cayo Cantiles.
            Popołudnie spędzamy na C. Cantiles - rezerwacie przyrody, tutaj też
            nocujemy.
Dzień 8: wracamy do mariny na Cayo Largo i rozkoszujemy się zdobyczami
             cywilizacji
Dzień 9: Wcześnie rano wyruszamy w drogę powrotną. Kotwiczymy przy
             latarni na Cayo Guano del Este. Zwiedzamy latarnię i koralową
             wysepkę.
Dzień 10: Wracamy do mariny w Cienfuegos, stając po drodze na ostatnią
             kąpiel. Przygotowujemy jacht do zdania.
Dzień 11: Zdajemy jacht i wracamy do Havany. To juz koniec niestety.
Skipper (kapitan jachtu):
Armand Żukowski vel Armata
- kapitan jachtowy
- kapitan motorowodny
- skipper RYA
- nurek CMAS
- ratownik WOPR
- instruktor sportowy
Przed rejsem
Przed rejsem
Oba jachty są podobnie wyposażone. Posiadają 4, dwuosobowe kabiny, min 2 łazienki, obszerny salon, z w pełni wyposażoną kuchnią,  wygodny kokpit,  forpik relaksacyjny, ciepłą i zimną wodę, zasilanie 220 V, dodatkowy prysznic na rufie, zejście kąpielowe, pełne wyposażenie ratunkowe i nawigacyjne.
Kuba - dziwne i piękne miejsce na ziemi. Niewiele zabytków, socjalistyczne podejście do pracy, braki w zaopatrzeniu, czarny rynek, drożyzna, no i płasko. Z drugiej strony piękne, naturalne plaże, turkusowe laguny ciągnące się ponad 20 Mm, serdeczni i weseli Kubańczycy, muzyka "live" w każdym barze i leniwe żeglowanie. Nie wszyscy pokochają Kubę, nie każdy żeglarz zaakceptuje 4 dni szwędania się pomiędzy rafami i zrucania kotwicy "do kąpieli!" co 2 mile. Nie spodziewajcie się też natarczywych sprzedawców i nadskakujących kelnerów.  Niektórzy z Was zobaczą walace się rudery, niedokończone inwestycje, brak infrastruktury i koszmarny transport, ale część z Was zachwyci knajpkowy klimat, kolonialna (chociaż podupadła) przeszłość wychynająca z każdego zakątka, brak pośpiechu i hipnotyzujący turkus morza. Czy warto tam spędzić wakacje? Zdecydowanie TAK!
   To nieprawda, że są straszne trudności ze zdobyciem jedzenia. To fałsz, że  panuje tam straszna dyktatura. Nie ma się czego bać. Rejs organizujemy na świetnie wyposażonym katamaranie, prowadzonym przez doświadczonego i znajacego miejscowe realia kapitana. W planie mamy zwiedzenie Hawany, Trynidadu i Cienfuegos. Dużo kąpieli słonecznych i morskich oraz zabawy z delfinami.

                                                                                          Zapraszam Was na rejs na Kubie
                                                                                                     Armand vel Armata
HomeMyRejsyGaleriaInfoKontaktBlog

Rejsy w przygotowaniu